Malarstwo ani hipnotyzuje. Zabierze Was w sensualną podróż, podczas której sztukę nie tylko zobaczycie, ale przede wszystkim - odczujecie ją głęboko w sobie.
Podtytuł wystawy brzmi bardzo tajemniczo, jednak jest szalenie ważny dla artystki. Jednia stanowi dla niej klucz do zrozumienia pojęcia tożsamości każdego z nas. A ponieważ tożsamość to nie stan constans, ale proces - jej odkrycie wymaga nieoczywistych zabiegów. Tu środkiem wyrazu są monotypie o wąskiej gamie kolorystycznej.
Anna Biela w swoim malarstwie bada oblicza tożsamości, którą traktuje jako indywidualne wyzwanie, wybór, pewne zadanie. Bazuje na własnej tożsamości, inspirując się motywami związanymi z identyfikacją osobistą, gdyż to kształtują obiektywny obraz w życiu codziennym. Nawiązuje do autoportretu, linii papilarnych i danych z dokumentów tożsamości, opowiadając nie tyle o tożsamości, co o tożsamościach, a liczba mnoga ma odzwierciedlać fakt, że współczesny człowiek posiada ich wiele.